FANDOM


Znalazłeś to , możesz być dumny kimkolwiek jesteś . Być może trafiłeś tu tak samo jak ja - nie wnikam w to ale wiem jedno . Masz problem jeżeli cenisz sobie życie ...

Na pewno zastanawiasz się kim byłem . Tu poznasz moją historię .

Nie byłem nikim szczególnym - zwykłym szarym człowiekiem , podatnikiem ale tu nie ma jak narzekać na standardy naszego świata . Oddałbym wszystko co mi pozostało do powrotu ale tylko po spokojną śmierć .

Jestem / byłem z Anglii a konkretniej sam nie wiem gdzie . Już w dzieciństwie wyjechałem do Ameryki - Stanów Zjednoczonych . Matka zmarła krótko po tym gdy się ożeniłem . Ojciec Zmarł Wcześniej ale niezbyt go znałem .

Nie będę ci spisywać mojego życiorysu . Skończmy na tym że moje życie niezbyt dobrze się ułożyło . Moja rodzina nie żyje ... zginęła w wypadku - tak to był zbieg okoliczności ale chrzanić to ! ktoś powiedział kiedyś że nic nie dzieje się bez przyczyny a ja naturalnie nie pamiętam nawet kto . Nic mi nie pozostało wtedy i nic mi nie pozostaje teraz .

Niezłe streszczenie starałem nie musisz dziękować , jeśli czytasz to w panice bo szukasz wskazówki , wyjścia to będziesz zapewne tak samo martwy jak ja gdy skończę to pisać . Nie obraź się ale mogę ci przyrzec że miałbyś może jakąś szansę na przeżycie gdybyś nie znalazł notatek jakiegoś człowieka blisko pięćdziesiątki . Naprawdę z tond nie ma wyjścia , ani ratunku gdy tu dochodzisz jesteś stracony z góry . Więc uspokój się i posłuchaj może po tej historii znajdziesz wyjście z tej sytuacji . Może ...

Nazywam się Peter Haxon . Po śmierci mojej rodziny zostałem oskarżony o morderstwo z premedytacją . Moja wersja jest prosta ja tego nie zrobiłem . To ... nie ... mogło wyjść z mojej winy - ale mam wątpliwości . Wątpliwość , najgorsze co w tym miejscu może cię spotkać . Nie nie najgorsze ale równie bolesne . Bylem w teorii cudownie uniewinniony ale procesy trwały i pewnie nadal trwają wieczność . Pewnego dnia przybył pewien człowiek i złożył mi propozycję przez którą jestem tutaj ...

Słyszę coś - coś tu idzie . Tak to nie ma dobrych zamiarów nie łódź się ślepo jeżeli też to słyszysz .

Ten człowiek ... złożył mi propozycję natychmiastowego opuszczenia aresztu i początek nowego życia w zamian za przysługę . Zaproponował mi w zamian za to tylko jedno - wycieczkę do Krainy . Krainy którą nie znałem - Don't Starv . Nie miałem nic przeciwko dlatego jest to jeden z przykładów tego dlaczego żałuje swoich wyborów .

Przed Wyruszeniem prosił mnie bym nie jechał głodny , widać miał rację .

"Słychać Kolejny Ryk w Oddali powoli cichnący"

Wyjechałem z nim dość szybko , oczywiście skubany nie był sam ale nawet on jeden nie pozostawiał mi zbyt wiele by go zrozumieć , dziwny , spokojny i zadowolony człowiek a w szczególności zbyt tajemniczy skubaniec . Przepływaliśmy na łodzi gdzieś w dalekie zakątki morza afrykańskiego .

Nieznajomy : Podjął pan niezwykle ważną i trafną decyzję panie Haxon .

Peter : Powiedz jaki sens jest sprowadzać z zakładu kogoś takiego jak ja ?

Nieznajomy : Interesy , cóż innego ?

Nie przywiązywałem do tego uwagi dla mnie facet był po prostu dziwny , kolejny urzędnik . Nie miałem się po co interesować . Przepływaliśmy otoczeni jego ludźmi niezwykle cichymi i zamaskowanymi widać że to byli zawodowi najemnicy - Nie zadawali pytań wręcz wiedzieli jaka jest wola zleceniodawcy . Nigdy nie rozmawiali i przyglądali mi się będąc zajętym pracą przez nich wykonywaną . Ja próbowałem tą sytuację spokojnie przepić - Tak piję nawet przez chwilę dochodziło do mnie że to szkodliwe ale dobrze że o tym zapominałem .

Nieznajomy : Problemy ?

Peter : Oprócz tych z prawem ? Nie "Zaczyna Pić"

Nieznajomy : Alkohol nie bywa przyjacielem człowieka .

Peter : Czasami nawet najlepszym tylko trzeba poświęcić mu trochę czasu .

Nieznajomy : Jak ja to mówię to nie człowiek ma nałóg , a nałóg ma człowieka "Podśmiewa się" .

Ignorowałem Skubańca na wiele jego pytań ale ten interesował się mną coraz bardziej - normalny człowiek by się zaniepokoił ... normalny .

Nieznajomy : Jak pan radził sobie dotychczas wśród swoich ?

"Peter zapala cygaro po czym rzuca spojrzenie na nieznajomego - ten się podśmiechnoł"

Peter : Wśród swoich ? Jak mam to zinterpretować ?

Nieznajomy : W pańskiej sytuacji może być ich wiele ale tylko jedna jest poprawna .

Widać że coś kręcił , robił się coraz pewniejszy i bez zahamowań pytał dalej o każdy zasrany szczegół , jak dla mnie mogło się bez tego obejść . Facet był z swojim zachowaniem inny od wielu ludzi z których znałem z mojej szarej rzeczywistości .

Peter : W moim życiu szczerze nie bywało gorzej ...

Nieznajomy :  Aż do teraz ?

Peter : Posłuchaj bywało po wielu moich wzlotach gorzej .

Nieznajomy : Życie czami nad to bywa niesprawiedliwe . Czasami po to by uświęcić środkami cel .

Płynęliśmy dalej , czułem że powoli zbliżamy się do celu , czułem pierwszy raz że mam chyba czego żałować ...


Koniec części 1

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki